Flat young man with symptoms of depression disorder overhead. Tired exhausted character suffering anxiety, exhaustion, confusion or burnout syndrome. Adult with problems and low level of energy.

Kofeina obecnie jest wszędzie. Znajdziemy ją w kawie, herbatach, napojach gazowanych, a nawet jako popularny suplement (w roli przedtreningówki) dla osób ćwiczących. Możemy

wyróżnić dwa źródła jej pochodzenia: naturalne oraz syntetyczne.

Przy doustnym spożyciu, jej wchłanianie trwa około 40-45 minut. Maksymalne stężenie, jakie osiąga we krwi, zauważalne jest po 15-120 min, a jej okres półtrwania wynosi 240 min. Na tym etapie czas może się wydłużyć lub skrócić. Wpływ na to będą miały np. czynność wątroby, dieta, stan fizjologiczny czy nikotynizm. Tempo jej metabolizowania wpływa na długość utrzymywania się efektów jej działania.

Jej główne działanie jest powszechnie znane – zmniejszenie uczucia zmęczenia oraz poprawa koncentracji. Dochodzi do tego na skutek zablokowania adenozyny, jednego z neuroprzekaźników. Nie można zapominać, iż substancja ta odpowiedzialna jest za wzrost ciśnienia krwi, stężenia cholesterolu oraz homocysteiny (wpływa na powstawanie zmian miażdżycowych w tętnicach). Z badań wynika, że regularnie zażywanie kofeiny nieznacznie wpływa na ciśnienie skurczowe, jak i rozkurczowe. Obecnie nadal prowadzone są badania nad wpływem kofeiny na autonomiczny układ nerwowy.

Zacznijmy od charakterystyki typowego napoju – najczęściej w puszce 250ml znajduje się 80mg kofeiny (32mg/100ml).

Czy jest to dużo? W kawiarni dostaniemy cappuccino również w wielkości 250ml, a zawartość kofeiny będzie wahać się w granicach 40-65mg. Nowe produkty adresowane do nieletnich konsumentów mają obniżoną zawartość do 14mg/100ml – co warto zauważyć, są to w większości (jeśli nie wyłącznie) opakowania po 500ml, a więc po szybkim obliczeniu, puszka zawiera 70mg substancji czynnej. Różnica pomiędzy klasycznym energetykiem a tym nowym jest niewielka i stanowi zaledwie 10 mg.

Co wpływa na popularność tzw. energetyków?  Są one słodsze niż kawa i łatwiej dostępne, kupione mogą poleżeć w torbie, a o każdej porze dnia i nocy będą smakować tak samo. Różnorodność smaków od A do Z, wersje z cukrem i bez. Natomiast kawa – trzeba ją przygotować, co trochę czasu zajmuje, zimna może stracić na smaku oraz jest droższa niż jej wyżej wspomniany zamiennik.

Jakie syndromy świadczą o przedawkowaniu tejże substancji? Bezsenność, drżenie rąk i powiek, lęk i niepokój. Nie należy ich lekceważyć. Na podstawie obserwacji i analizy reakcji naszego organizmu, po zażyciu każdej kolejnej dawki kofeiny powinniśmy podjąć adekwatne kroki, np. zmniejszyć przyjmowaną ilość lub upewnić się, że dawka jest adekwatna.

Tak więc reasumując, kofeina zarówno z punktu widzenia biologiczno-chemicznego, jak i społecznego, może być uznawana za narkotyk tak samo jak alkohol czy kokaina.

About The Author

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *