Marazm reprezentacji Polski

Polska odpada z dywizji A Ligi Narodów po przegranych 1:5 z Portugalią i 1:2 ze Szkocją i kończymy ten rok z największą liczbą straconych bramek od 1966 roku (25 bramek). Polska kadra pogrążyła się zupełnie, począwszy od sytuacji, w której Karol Świderski nie został wpisany do protokołu meczowego, kończąc na bramkarzu niegrającym w swoich spodenkach. Nie wspominając już o zatrważających chwilach nieuwagi i przegranej ze Szkocją w ostatnich minutach meczu.
Powiecie, że to tylko turniej towarzyski i wyniki nie są ważne, ale nic bardziej mylnego. Pozycja w Lidze Narodów wpływa na eliminacje do Mistrzostw Świata 2026. Przez odpadnięcie z Dywizji A jesteśmy rozstawieni w drugim koszyczku. Co oznacza dla nas to, że przy ustalaniu grup do Eliminacji jest brana jedna drużyna z każdego koszyka. Analogicznie jakby udało się zachować miejsce w pierwszym koszyku, to byśmy omijali na przykład takie reprezentacje jak:
- Hiszpania
- Portugalia
- Niemcy
- Francja
- Włochy
- Holandia
- Anglia


„Mam pomysł na ten zespół i nie rozważam żadnej dymisji. Na pewno są elementy do poprawy, ale uważam, że idziemy w dobrym kierunku” – powiedział Michał Probierz na konferencji pomeczowej.
Analizując grę Reprezentacji Polski, widać jakiś potencjał, ale patrząc na fakty i ostatnie mecze to niestety nie napawa to optymizmem. Czy idzie to w dobrą stronę? Przekonamy się na Eliminacjach do Mistrzostw Świata. Będzie to test kadry Michała Probierza.

Tutaj mamy pokazane jak wyglądały ostatnie spotkania Michała Probierza. Tylko jedna wygrana w ciągu 9 ostatnich meczów.