Technologia – czy nas zje? Niezauważalne uzależnienie

0

Nadmierny konsumpcjonizm na dobre zagościł w wysoko rozwiniętych społeczeństwach. Nastąpił też rozwój technologii, który w ostatnich latach stał się dość drażliwym tematem. Ludzie z łatwością przyzwyczajają się do kolejnych udogodnień, a wręcz się uzależniają. Zalety nowinek technologicznych przychodzą nam na myśl z łatwością, jednakże o wadach mówi się zbyt mało, a jeśli już temat zostaje poruszony, to niestety bez krytycznej analizy odbiorcy.

Nadmierne korzystanie z nich już od wczesnych lat będzie miało niebagatelny wpływ na funkcjonowanie danej jednostki w późniejszych okresach jej życia. Począwszy od problemów ze wzrokiem, skupieniem uwagi, przez rozdrażnienie emocjonalne czy przebodźcowanie lub uzależnienie, do całkowitego upośledzenia kompetencji społecznych. Obecnie coraz większy odsetek młodych osób zamyka się w sobie i określany jest mianem aspołecznych.

Weźmy teraz pod uwagę tę statystykę i wybiegając o kilka lub kilkanaście lat w przyszłość, zastanówmy się, jak ci, którzy nie chcą nauczyć się podstaw działania społeczeństwa (w tym jego ról i zasad) oraz poznania świata – w tym samych siebie – będą funkcjonować i odnajdywać się w owym świecie?

E M O C J E – temat trudny, wiele osób ma problem z ich wyrażaniem, odczytaniem czy zrozumieniem. Jak wiele osób w naszym najbliższym otoczeniu nie potrafi ich kontrolować? Czy rzeczywiście tak ciężko nad nimi zapanować? A może jest to spowodowane przez fakt, ile czasu spędzamy w internecie, i to, co tam robimy?

Socialmedia kreują fikcyjny obraz życia idealnego. Mimo iż część z nas jest tego świadoma, nadal ulega ich wpływowi. Ciężko jest przescrollować post, na którym widzimy piękne ciało, w dodatku osoba pozująca jest ubrana w markowe i przyciągające wzrok ubrania, a w tle widzimy piękną plażę w egzotycznym kraju. Albo gdy siedzimy już którąś godzinę na Tik-Toku, bo naszym oczom ukazuje się kolejny ciekawy trend. W pewnym momencie nie chcemy być już tylko zazdrosnym obserwatorem, a więc stajemy się twórcą.

Tu pojawia się kolejny aspekt – polubienia, wyświetlenia i komentarze. Wstawiasz filmik wieczorem, idziesz spać, z rana sprawdzasz wyniki, a tam kilkaset polubień i kilka tysięcy wyświetleń. Jak dużą radość, a może wręcz euforię, odczuwasz? To twoja pierwsza rolka lub filmik, a już masz tylu fanów. Postanawiasz wstawiać kolejny post z nadzieją na taki sam lub większy odzew. Jakie odczucia będą ci towarzyszyć, gdy ten odzew będzie znikomy? Jaki wpływ będzie to miało na twoje zachowanie i samopoczucie przez resztę dnia?

Gdy słyszymy termin „nałóg”, na pierwszą myśl przyjdzie nam alkohol, narkotyki, a może hazard. A to, że ktoś spędza 10h dziennie na telefonie albo gra tyle w gry – już nie. Skutki odstawienia są takie same. Czego jeszcze nie widać? Ciekawym aspektem normowania jest nadużywanie kofeiny, ale o tym innym razem…

Pierwszym krokiem jest uświadomienie sobie, że problem istnieje, a następnym – ograniczanie jego źródła. Jeśli sami nie dajemy sobie rady, warto poprosić o pomoc lub zgłosić się bezpośrednio do specjalisty. Długie przesiadywanie przed nienaturalnym źródłem światła, szczególnie do późnej nocy, wpływa na naszą higienę snu, która dość często jest zaniedbywana, a ma ona przecież ogromny wpływ na wiele czynników naszego codziennego funkcjonowania.

About The Author

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *