Tydzień Młodego Teatru

W ramach Tygodnia Młodego Teatru (3.03-08.03) poznański Teatr Nowy gościł w
swoich murach młodych twórców i twórczynie, którzy udowadniali, że stawiając
pierwsze kroki w profesjonalnym teatrze, można myśleć o angażujących i
niebanalnych projektach. Prezentowano czytania performatywne, a także
„tradycyjne” spektakle, ukazujące szeroki warsztat zaangażowanych osób
twórczych.
Na szczególną uwagę zasługuje „Helena” w reżyserii Magdaleny Dąbrowskiej z
białostockiej fili Akademii Teatralnej. Reżyserka sięga po nietypowy materiał
dramaturgiczny, aby na kanwie wspomnień własnej babci tworzyć czułą opowieść
o prozie życia. Narracja prowadzona jest przez różne wspomnienia głównej
bohaterki – babci; od nieco frywolnych, zabawnych momentów po poważne,
podniosłe chwile wypełnione zadumą i tęsknotą. Aktorzy, w których sprawnych
rękach ożywiane są starannie wykonane lalki, nie wypowiadają na scenie zbyt wiele
słów – pada raptem jedno zdanie. Jednak nie jest to wyłącznie spektakl ruchowy,
niemy. Wszystkim działaniom scenicznym towarzyszy komentarz babci Heleny; ten
zabieg jest możliwy dzięki udostępnionym fragmentom wywiadu z bohaterką
(wówczas 93-letnią), który zarejestrowano w 2019 dla potrzeb zbiorów Historii
Mówionej Ludwika Zamenhofa w Białymstoku. Całokształt działań animacyjnych
(aktorskich) oraz dźwiękowych opatrzony dopasowaną scenografią i nastrojową
grą świateł, tworzy spójną, konsekwentnie budowaną i przemyślaną całość.
Jaka jest tytułowa Helena? Zdaje się, że zaskarbia sobie aprobatę i pozytywne
przyjęcie ze strony publiczności już od samego początku trwania spektaklu.
Widownia reaguje śmiechem na jej młodzieńcze historie i rozterki. Z równym
zaangażowaniem doświadcza wraz z nią trudnych momentów, współodczuwa jej utraty najbliższych,
wojny, choroby. Helena stwarza wokół siebie intymną atmosferę bliskości, pozwalając
widzom podążać za sobą i współtowarzyszyć na jej życiowej drodze.
Spektakl stanowi piękne wspomnienie po ważnej, wyjątkowej osobie. To
przypomnienie, że historia każdej kobiety, matki, babki jest istotna i warta
opowiedzenia, zachowania o niej pamięci. Reżyserując „Helenę”, Magdalena
Dąbrowska podchodzi do tematu z czułością, czego rezultatem jest pozostawienie
widza po obejrzeniu spektaklu z kojącym poczuciem wzruszenia. „Helena” otula
bijącym od niej ciepłem i porusza delikatne obszary świadomości.